Za kilka godzin wyjeżdżam do Pragi J Jestem już prawie spakowana, mam nadzieje, że
niczego nie zapomniałam :P Nie będzie mnie tydzień. Będę się starała jeść tam
ok. 1200 kcal. Jednak będzie dużo zwiedzania i chodzenia po górach, więc myślę,
że się spali. A boje się też, że mogę zasłabnąć jeśli będę ‘głodować’..
Wiem, wiem, nie odwiedzałam was, ale po wycieczce postaram się
wszystko ponadrabiać. Obiecuję ;*
Moja waga: 50,9 kg. Cel wymarzony osiągnęłam, ale nadal coś mi
nie pasuje w swojej sylwetce. Jeszcze trochę niech waga spadnie J
Moje bilans jak zwykle 700-800 kcal.
Dziś mam 700 kcal. Jeszcze zjem 2 marchewki to będzie ok. 740
kcal i gites ;)
